💻 Systemy pod Wasz sposób pracy
Oprogramowanie dedykowane dla firm
Budujemy panele dla zespołu, aplikacje dla klientów i produkty SaaS. Zaczynamy od procesu, a nie od listy funkcji.
Zaufali nam
Oprogramowanie dedykowane w skrócie
Oprogramowanie dedykowane to system zbudowany pod procesy jednej firmy, zamiast gotowego programu, do którego firma musi się dopasować. W Today Automate budujemy go etapami: mapa procesu i makiety, pierwsza działająca wersja, potem kolejne moduły.
Pierwsza wersja w kilka tygodni.
Na Waszych danych, nie na prezentacji.
Nowa część co 1–2 tygodnie.
Widzisz postęp na bieżąco.
Łączy się z tym, co macie.
Program księgowy, sklep, poczta.
Kod, dane i konta są Wasze.
Od pierwszego dnia.
Trzy rodzaje oprogramowania, które budujemy

Aplikacje wewnętrzne
zlecenia, klienci, magazyn i grafik w jednym panelu, z uprawnieniami dla ról.

Aplikacje SaaS i MVP
produkt, za który płacą Twoi klienci: konta, subskrypcje, panel administracyjny.

Aplikacje mobilne
dla ludzi w terenie albo dla Twoich klientów, także jako PWA bez sklepu.
Gdy firma rośnie szybciej niż jej arkusze
Dziś: Kilka wersji tego samego pliku
Po wdrożeniu: Jedno źródło danych dla całego zespołu
Dziś: Gotowy program, który obchodzicie Excelem
Po wdrożeniu: System, który robi to, co robicie Wy
Dziś: Każdy widzi wszystko, łącznie z cenami zakupu
Po wdrożeniu: Każda rola widzi swoje ekrany
Dziś: Abonament rośnie z każdą nową osobą
Po wdrożeniu: Koszt zależy od zakresu, nie od liczby osób
Dziś: Dane przepisywane między programami
Po wdrożeniu: Integracje z programem księgowym, sklepem i pocztą
Uczciwie: jeśli gotowy program pasuje do Waszego procesu w 80%, zwykle lepiej go kupić i dobudować resztę integracją. Powiemy Ci to na konsultacji.
Masz pomysł na system, ale nie wiesz, ile to kosztuje?
W 30 minut powiemy, czy budować, czy kupić gotowy program. Jeśli budować, podamy pierwszy przedział kosztu.
Budujemy też dla siebie
Today CRM
–nasz system: leady, mailing, rozmowy z AI, oferty, umowy i rozliczenia. Pracujemy na nim codziennie i rozwijamy go jako produkt.
TToday CRMLeady
- Autoserwis DeltaKatowiceAutomatNowy
- Studio OmegaGdańskAutomatNowy
- Hurtownia SigmaPoznańAutomatSkontaktowany
- Klinika ZetaWrocławAutomatNowy
Jak pracujemy
Konsultacja
30 minut o tym, jak dziś pracujecie.
Mapa procesu i makiety
klikalne ekrany, zanim powstanie kod.
Pierwsza wersja i kolejne moduły
działająca część co 1–2 tygodnie.
Opieka i rozwój
monitoring, poprawki, nowe funkcje.
Czego nie robimy
- Nie budujemy systemu, jeśli gotowy program z integracją rozwiąże problem taniej.
- Nie zaczynamy od kodu. Najpierw mapa procesu i makiety.
- Nie trzymamy kodu jako zakładnika. Repozytorium i konta są Wasze.
- Nie budujemy systemów klasy ERP od zera. Łączymy się z tymi, które macie.
Narzędzia
Python i Django
logika i API
React i Next.js
ekrany
PostgreSQL
dane
n8n i Make
automatyzacje wokół systemu
OpenAI i Claude
funkcje AI, gdy mają sens.
Opowiedz nam o systemie, którego potrzebujesz
Napisz, czym zajmuje się Twoja firma i co chcesz usprawnić.
Wrócimy z konkretną propozycją, a nie z ogólną prezentacją.
Co dzieje się dalej
- Odpisujemy w ciągu 1 dnia roboczego.
- Umawiamy 30-minutową rozmowę.
- Przygotowujemy propozycję i wycenę.
Najczęstsze pytania
Ile trwa stworzenie oprogramowania dedykowanego?
Pierwsza wersja zwykle w 4–8 tygodni, kolejne moduły co 1–2 tygodnie.
Ile kosztuje system na zamówienie dla małej firmy?
Pierwszy przedział podajemy po konsultacji, wycenę po mapie procesu.
Czy kod będzie nasz?
Tak. Repozytorium, konta i dane są po Waszej stronie.
Co, jeśli zmienimy wykonawcę?
Dostaniecie dokumentację, a system jest w technologiach, które zna większość programistów.
Czy system połączy się z naszym programem księgowym lub sklepem?
Zwykle tak, przez API albo import plików.
Czy rozbudujecie istniejący system?
Tak, jeśli jest dostęp do kodu lub API. Zaczynamy od przeglądu.
Czym jest oprogramowanie dedykowane?
Oprogramowanie dedykowane to system zbudowany pod procesy jednej firmy: jej zlecenia, klientów, dokumenty i role w zespole. Nie kupujesz licencji na program napisany dla tysięcy firm, tylko zamawiasz system, który robi to, co robi Twój zespół. Ekrany, pola i uprawnienia wynikają z Waszego sposobu pracy, a nie z ustawień producenta. Dlatego mówi się też o oprogramowaniu na zamówienie albo o systemie dla firmy na zamówienie.
Program pudełkowy kupujesz raz i instalujesz na komputerach. Działa tak, jak zaprojektował go producent, a zmiany przychodzą z kolejną wersją. SaaS to program w przeglądarce z abonamentem, zwykle liczonym za osobę albo za pakiet funkcji. Startuje szybko, ale nadal to firma dopasowuje się do programu.
Oprogramowanie dedykowane działa odwrotnie: najpierw opisujemy proces, potem projektujemy ekrany, a na końcu piszemy kod. Może to być panel dla zespołu (aplikacje wewnętrzne), produkt dla Twoich klientów (aplikacje SaaS i MVP) albo aplikacja na telefon (aplikacje mobilne).
Kiedy firmie opłaca się oprogramowanie na zamówienie?
Oprogramowanie na zamówienie opłaca się wtedy, gdy gotowe programy wymuszają na zespole obejścia, które kosztują więcej niż własny system. Najczęściej widać to po czterech sygnałach:
- Kilka wersji tego samego pliku. Zlecenia, grafik albo stany magazynu żyją w arkuszach i nikt nie wie, która wersja jest aktualna.
- Gotowy program obchodzicie Excelem. Część pracy dzieje się poza systemem, bo program nie przewiduje Waszego procesu.
- Abonament rośnie z każdą nową osobą. Płacicie za funkcje, których nie używacie, a każdy nowy pracownik podnosi rachunek.
- Dane przepisywane między programami. Te same informacje trafiają ręcznie do programu księgowego, sklepu i poczty.
Do tego dochodzą uprawnienia. Jeśli każdy w zespole widzi wszystko, łącznie z cenami zakupu, a gotowy program nie pozwala tego rozdzielić, system z osobnymi ekranami dla ról rozwiązuje problem u źródła.
Kiedy nie warto? Jeśli gotowy program pasuje do Waszego procesu w 80%, zwykle lepiej go kupić i dobudować resztę integracją. Takie połączenia budujemy w ramach automatyzacji procesów i integracji. Nie warto też budować systemu dla procesu, który zmienia się co tydzień. Wtedy najpierw go porządkujemy, na przykład podczas audytu procesów.
Gotowy program czy system na zamówienie – porównanie
Gotowy program wygrywa szybkim startem, a system na zamówienie dopasowaniem i kontrolą nad danymi. Tabela zestawia obie drogi w sześciu punktach, które warto porównać przed decyzją.
| Kryterium | Gotowy program | System na zamówienie |
|---|---|---|
| Start | od razu po założeniu konta i konfiguracji | pierwsza działająca wersja zwykle w 4–8 tygodni |
| Dopasowanie | firma dopasowuje się do programu | system robi to, co robi Wasz zespół |
| Koszt | abonament, często za każdą osobę, przez cały okres korzystania | budowa etapami i utrzymanie; zależy od zakresu, nie od liczby osób |
| Zmiany | według planów producenta | nowa część co 1–2 tygodnie, według Waszych priorytetów |
| Integracje | te, które przewidział producent | z programem księgowym, sklepem i pocztą, przez API albo import plików |
| Dane | na serwerach producenta, eksport w jego formacie | w Waszej bazie danych, na Waszych kontach |
Koszt warto liczyć w perspektywie kilku lat, a nie jednego miesiąca. Przy gotowym programie rachunek rośnie z liczbą osób i trwa tak długo, jak korzystacie z programu. Przy systemie na zamówienie największy jest koszt budowy, a potem płacicie za utrzymanie i za rozwój, który sami zlecacie.
Jak powstaje oprogramowanie dedykowane?
Oprogramowanie dedykowane powstaje etapami, a każdy etap kończy się czymś, co możesz zobaczyć albo sprawdzić. Nie znikamy z listą funkcji aż do końca projektu. Pracujemy w pięciu krokach:
- Konsultacja (30 minut). Rozmawiamy o tym, jak dziś pracujecie, i mówimy wprost, czy budować, czy kupić gotowy program.
- Mapa procesu i makiety. Spisujemy kroki, role, dane i wyjątki, a potem pokazujemy klikalne ekrany, zanim powstanie kod.
- Pierwsza wersja. Zwykle w 4–8 tygodni dostajecie działającą część systemu na Waszych danych, nie na prezentacji.
- Kolejne moduły. Nowa część co 1–2 tygodnie. Widzisz postęp na bieżąco i możesz zmienić kolejność prac.
- Opieka i rozwój. Monitoring, poprawki i nowe funkcje, gdy zespół zgłasza kolejne potrzeby.
Makiety to najtańszy moment na zmiany. Nowe pole albo inny układ ekranu łatwo zmienić w makiecie, a po napisaniu kodu taka zmiana wymaga przeróbek i testów. Dlatego klikalne ekrany warto pokazać osobom, które będą z systemu korzystać na co dzień, a nie tylko właścicielowi firmy.
Czym jest MVP?
MVP (z ang. minimum viable product) to najmniejsza wersja systemu, która rozwiązuje jeden główny problem i nadaje się do codziennej pracy. Zamiast budować wszystko naraz, zaczynamy od procesu, który boli najbardziej, na przykład od ewidencji zleceń albo obsługi zapytań. Zespół pracuje na MVP od pierwszych tygodni, a jego uwagi wyznaczają kolejne moduły. Przy produkcie dla klientów MVP pozwala sprawdzić, czy ktoś za niego zapłaci, zanim zainwestujesz w pełną wersję. Więcej piszemy o tym na stronie aplikacje SaaS i MVP.
Ile kosztuje oprogramowanie dedykowane dla małej firmy?
Koszt oprogramowania dedykowanego zależy przede wszystkim od zakresu: liczby procesów, ekranów, ról i integracji. Pierwszy przedział podajemy po 30-minutowej konsultacji, a wycenę po mapie procesu, gdy wiemy, co dokładnie budujemy. Większy system dzielimy na etapy tak, jak go budujemy: pierwsza wersja, potem kolejne moduły.
- Liczba procesów i ekranów. Panel do ewidencji zleceń to mniej pracy niż system ze zleceniami, magazynem i grafikiem.
- Role i uprawnienia. Każda rola z własnymi ekranami to więcej projektowania i testów.
- Integracje. Połączenie z programem księgowym, sklepem albo pocztą zależy od tego, czy dany program ma API, czy trzeba importować pliki.
- Funkcje AI. Odczyt dokumentów albo szkice odpowiedzi to dodatkowa praca przy budowie i koszt korzystania z modelu.
Do kosztu budowy dochodzi utrzymanie: hosting, kopie zapasowe, monitoring błędów i aktualizacje. Ten koszt zależy od zakresu systemu, a nie od liczby osób w zespole. Szczegóły opieki opisujemy na stronie utrzymanie i hosting.
Porównując oferty, sprawdź, co obejmuje cena: czy są w niej makiety, testy, wdrożenie i dokumentacja, czy samo programowanie. Zapytaj też, ile kosztuje miesiąc utrzymania i na czyim koncie działa serwer. Niska cena budowy niewiele znaczy, jeśli każda późniejsza zmiana jest drogo wyceniana, a kod zostaje u wykonawcy.
Jakich technologii używamy i dlaczego?
Używamy popularnych technologii, bo dzięki nim system nie jest przywiązany do jednego wykonawcy. Logikę i API piszemy w Pythonie i Django, ekrany w React i Next.js, a dane trzymamy w PostgreSQL. To technologie, które zna większość programistów, więc inny zespół może przejąć system bez przepisywania go od zera. Technologię wybieramy pod to, czy za kilka lat ktoś będzie w stanie system utrzymać, a nie pod modę.
- Python i Django – logika i API.
- React i Next.js – ekrany.
- PostgreSQL – dane.
- n8n i Make – automatyzacje wokół systemu.
- OpenAI i Claude – funkcje AI, gdy mają sens.
Wokół systemu często działają automatyzacje: powiadomienia, raporty i przekazywanie danych do innych programów. Gdy wystarczy gotowe połączenie, budujemy je w n8n albo Make, zamiast pisać kod od zera. O tym, kiedy wystarczy low-code, a kiedy potrzebny jest własny kod, piszemy na blogu: Platformy low-code w budowie Agentów AI.
Kto jest właścicielem kodu i danych?
Kod, dane i konta są Wasze od pierwszego dnia. Repozytorium z kodem, baza danych, serwer i konta w usługach zewnętrznych są po Waszej stronie, a my pracujemy na nich z dostępem, który nam dajecie. Nie trzymamy kodu jako zakładnika i nie uzależniamy dostępu do danych od dalszej współpracy.
Jeśli zmienicie wykonawcę, dostaniecie dokumentację, a system jest w technologiach, które zna większość programistów. Działa to też w drugą stronę: możemy rozbudować system zbudowany przez kogoś innego. Jeśli jest dostęp do kodu lub API, zaczynamy od przeglądu i dopiero potem planujemy zmiany.
Niezależnie od wykonawcy przed startem warto ustalić trzy rzeczy: na czyim koncie jest repozytorium, kto płaci za serwer i usługi zewnętrzne oraz w jakiej formie dostaniecie dokumentację. Odpowiedzi na te pytania decydują o tym, czy system jest Wasz także w praktyce, a nie tylko w umowie.
Oprogramowanie dedykowane a AI
AI w oprogramowaniu dedykowanym pomaga tam, gdzie trzeba zrozumieć tekst, ale nie podejmuje decyzji za zespół. Dobrze sprawdza się przy odczycie danych z dokumentów, szkicach odpowiedzi do klientów, streszczeniach rozmów i wyszukiwaniu w danych firmy. W Today CRM, który budujemy dla siebie, AI przygotowuje notatkę z rozmowy i propozycje zadań, a człowiek je zatwierdza.
AI nie decyduje o pieniądzach, rabatach ani o tym, co trafia do klienta. Przy takich krokach system pokazuje szkic, a decyzję podejmuje osoba z zespołu. Jeśli wystarczy zwykła reguła, nie używamy AI wcale, bo reguła jest tańsza i przewidywalna.
Funkcje AI dodajemy, gdy mają sens, korzystając z modeli OpenAI i Claude. Jeśli chcesz zacząć od AI w jednym zadaniu, bez budowy całego systemu, zobacz wdrożenie AI w firmie.










