
Właściciele i managerowie firm B2B z sektora MŚP coraz chętniej rozwijają sprzedaż online, bo to naturalny kierunek rozwoju rynku. Jednak wielu przedsiębiorców wciąż nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo złożone jest prawo e-commerce. Przepisy dla sklepów internetowych zmieniają się dynamicznie, a każdy błąd może oznaczać realne ryzyko: skargi klientów, kontrole UOKiK, wysokie kary finansowe, a nawet obowiązek natychmiastowej zmiany treści na stronie.
W tym artykule omawiam najważniejsze regulacje, które musi znać każdy sprzedawca online. To praktyczny przewodnik napisany prostym językiem – tak, aby łatwo było ocenić, czy Twój sklep działa legalnie oraz jakie działania warto wdrożyć, aby uniknąć problemów.
Prawo e-commerce nie jest jedną ustawą – to zestaw obowiązków z różnych obszarów, od praw konsumenta, przez RODO, po przepisy dotyczące prezentowania cen czy realizacji zwrotów. Sprzedawcy internetowi często działają "na wyczucie", opierając się na rozwiązaniach konkurencji lub gotowych szablonach regulaminów, które nie zawsze są legalne. Tymczasem zgodność z przepisami ma realny wpływ na zaufanie klienta i konwersje.
Niepoprawne informacje na stronie, niepełne procedury zwrotów czy brak obowiązkowych klauzul informacyjnych mogą skutkować zarzutem stosowania klauzul abuzywnych w regulaminie. Ich obecność to jeden z częstszych powodów kontroli i kar nakładanych na sklepy online.
Ochrona praw konsumenta jest kluczowym elementem przepisów dla sklepów internetowych. Dyrektywa Omnibus znacznie zwiększyła obowiązki sprzedawców, szczególnie w obszarze prezentowania cen.
Najważniejsze zasady, które trzeba spełnić, to m.in.:
Dla wielu firm wprowadzenie tych zasad wymagało zmian w systemach e-commerce, integracjach oraz treściach informacyjnych. Warto regularnie sprawdzać, czy prezentacja cen jest w pełni zgodna z prawem, bo właśnie ten obszar jest często kontrolowany przez UOKiK.
Ochrona danych osobowych w sklepie online to jeden z najważniejszych obowiązków każdego sprzedawcy. RODO w e-commerce obejmuje nie tylko formularz kontaktowy czy newsletter, ale także: procesy realizacji zamówień, listy mailingowe, integracje marketingowe, piksele śledzące oraz narzędzia analityczne.
Najczęstsze błędy dotyczą:
Warto pamiętać, że niezależnie od wielkości firmy kary za naruszenia mogą być bardzo dotkliwe. Dlatego każda firma prowadząca sprzedaż online powinna regularnie audytować swoje procesy pod kątem zgodności z RODO.
Regulamin sklepu internetowego pełni funkcję umowy między sprzedawcą a klientem. Jest też dokumentem, który najczęściej bywa kopiowany lub generowany automatycznie – co niestety prowadzi do problemów. Niepoprawny regulamin może zawierać klauzule abuzywne, czyli zapisy niedozwolone, które są z mocy prawa nieważne i mogą skutkować karami.
Dobry regulamin powinien jasno określać:
Przejrzysty regulamin zmniejsza liczbę zapytań klientów i ogranicza ryzyko sporów. Warto go regularnie aktualizować – szczególnie gdy zmieniasz oprogramowanie sklepu, formy dostawy, metody płatności lub gdy pojawiają się zmiany prawne.
Prawo odstąpienia od umowy przez internet to jeden z najczęściej problematycznych obszarów. Konsument ma zwykle 14 dni na zwrot towaru bez podania przyczyny, a sprzedawca musi przestrzegać wielu formalności, aby procedura odbyła się zgodnie z prawem e-commerce.
Najczęściej popełniane błędy to: brak formularza odstąpienia, niejasne wskazanie kosztów zwrotu, a także wymaganie od klienta odesłania towaru w oryginalnym opakowaniu. Warto mieć świadomość, że część branż (np. produkty personalizowane) ma szczególne zasady zwrotów, dlatego procedura musi być dopasowana indywidualnie.
Wiele problemów wynika nie ze złej woli sprzedawców, lecz z braku świadomości. Najczęstsze pułapki, które powodują kary i reklamacje, to m.in. błędne naliczanie promocji, brak informacji o pełnych kosztach zamówienia, nieprawidłowe pop-upy cookies, niezgodne z prawem newslettery czy nieprawidłowa polityka reklamacji.
Firmy, które chcą prowadzić legalną sprzedaż w internecie, powinny regularnie aktualizować treści, przeprowadzać audyty prawne i współpracować z ekspertami, szczególnie w newralgicznych obszarach takich jak marketing, regulaminy i procesy administracyjne.
Zmiany w prawie e-commerce 2025 dotkną m.in. regulacji dotyczących platform marketplace, geoblokowania oraz jasnego informowania o zasadach personalizacji cen. Planowane są też nowe obowiązki związane z przechowywaniem danych i ich udostępnianiem podmiotom trzecim.
Dyrektywa cyfrowa rozszerzy odpowiedzialność marketplace’ów za publikowane treści i proces sprzedaży, co oznacza również większe wymogi dla firm korzystających z takich platform. Warto śledzić aktualne komunikaty, bo zaniedbania mogą bezpośrednio wpływać na sprzedaż i widoczność sklepu.
Polecamy zapoznać się również z innym wartościowym artykułem: Logistyka e-commerce: Kluczowe wyzwania i najlepsze praktyki w sklepie internetowym
Prawo e-commerce to obszar, którego nie można ignorować. Każdy sprzedawca online musi znać kluczowe obowiązki związane z prawami konsumenta, regulaminem, zwrotami, RODO oraz dyrektywą Omnibus. Zmieniające się przepisy wymagają stałej czujności, lecz jednocześnie pozwalają budować przewagę konkurencyjną – bo klienci chętniej kupują w sklepach, które działają transparentnie i zgodnie z prawem.
Dbanie o legalną sprzedaż w internecie to inwestycja, która zwraca się w postaci większego zaufania, mniejszej liczby reklamacji i mniejszego ryzyka kar. Jeśli chcesz rozwijać swój sklep online bez obaw o konsekwencje prawne, warto regularnie aktualizować procesy i przeglądać dokumenty. Legalny sklep to sklep, który sprzedaje bez stresu.